O co chodzi z prognozami

Data: 15.05.2009
O co chodzi z prognozami Prognozy wzrostu PKB dla polskiej gospodarki stały się w ostatnim czasie popularnym tematem w mediach a kolejne instytucje czy analitycy prześcigają się w ich publikacji. Największe zamieszanie wywołane zostało po komunikacie Komisji Europejskiej, przewidującej ujemne tempo PKB w 2009 r. Na specjalnie zwołanej konferencji, Minister Finansów Jacek Rostowski zapewniał o nietrafności w/w prognozy dodając jednocześnie, że rząd cały czas zakłada wzrost PKB o 1,7 %.

Tak znacząca rozbieżność nie może być dziełem przypadku. Kto ma więc rację ? Czy analitycy komisji europejskiej : nie znający do końca naszej sytuacji gospodarczej, którzy nie uwzględnili kluczowych danych w swoim modelu analitycznym - jak wynika z wypowiedzi J. Rostowskiego? Czy może jednak analitycy Ministerstwa Finansów, którzy gdy wokół szalał w najlepsze globalny kryzys (a napływające z gospodarki dane były coraz gorsze) uparcie twierdzili, iż tempo wzrostu PKB będzie ponad 2-krotnie wyższe od obecnie zakładanego ?

Odpowiedź poznamy zapewne najwcześniej za kilka miesięcy…

Tym czasem, sprawa zaczyna przypominać scenariusz dobrego filmu akcji (lub żałosnej komedii jak kto woli). W opublikowanym ostatnio wywiadzie naszego ministra dla poczytnego dziennika Financial Times,  J. Rostowski zgodnie z cytatem przyznał, że prognoza KE może się jednak spełnić. Przecież zaledwie kilka dni wcześniej minister twierdził coś innego ! Dzisiaj na stronie internetowej pojawiło się wyjaśnienie do wspomnianego artykułu z którego wynika, że dziennikarze "przekręcili" słowa ministra. ….i bądź tu chłopie mądry.

Piotr Krawczyński - Główny Analityk, Dom Kredytowy Notus
Dom Kredytowy Notus S.A. należy do wielkiej trójki firm doradztwa finansowego w Polsce. Powstał w marcu 2004 roku z inicjatywy pięciu osób fizycznych, jako niezależny broker produktów hipotecznych.
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem