Złoty słabnie

Data: 29.01.2007
Czwartek był czarnym dniem dla złotówki. Najgorsze jednak, że może być początkiem czarnej serii. W piątek o godz. 9.25 euro wyceniano na 3,9365 zł, dolar kosztował 3,0520 zł. Oznacza to, że nasza waluta nadal słabnie.

O ile jednak w okresie dobrych nastrojów na rynku złe wiadomości czasem są marginalizowane, o tyle w napiętej sytuacji każdy negatywy sygnał jest wyolbrzymiany i może powodować gwałtowną przecenę waluty. Tymczasem sytuacja w naszym regionie nie jest najlepsza (tanieje forint, także słowacka i czeska korona). Również sytuacja polityczna w Polsce nie jest wzmocnieniem dla złotego, a wręcz odwrotnie.

Wciąż natomiast umacnia się dolar. Rano kurs eurodolara kształtował się na poziomie 1,2910 USD/EUR. Siłę dolara potwierdziły opublikowane dziś dane na temat dynamiki zamówień na dobra trwałego użytku. Wskaźnik ten wzrósł w grudniu o 3.1%, co oznacza, że raczej nie grożą nam obniżki stóp w USA. W takich okolicznościach nie dziwi powrót kapitału do USA z innych rynków, zwłaszcza wschodzących. Nie są to przesłanki dobrze rokujące dla naszej waluty.

O godz. 15.50 za dolara płacono 3,0430 zł, natomiast za 1 euro płacono 3,9262 zł.

Maciej Krojec, Doradca Finansowy Money Expert SA
Money Expert S.A.
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem