Złoty silny, piątek raczej spokojny na rynkach

Data: 21.07.2006
W piątek rano złoty umocnił się wobec euro i dolara, a analitycy nie spodziewają się większych zmian w ciągu ostatniego dnia kwotowań w tym tygodniu, ale mówią o możliwej dalszej poprawie nastrojów na rynkach wschodzących.

W piątek około godziny 9.25 za euro płacono 3,9385 zł wobec 3,9420 zł w czwartek. Dolara wyceniano na 3,1115 zł wobec 3,12 zł.

Kurs eurodolara na rynku międzynarodowym ukształtował się na poziomie 1,2659 wobec 1,2640 w czwartek.

Analitycy Banku BPH w porannej analizie napisali, że możliwa jest poprawa nastrojów na rynkach wschodzących.

"Spadki na amerykańskiej giełdzie papierów wartościowych sugerują, iż złoty dzisiaj może napotkać na opór. Niemniej jednak +Fed minutes+ w zestawieniu z kolejnymi wypowiedziami B.Bernanke w dniu wczorajszym, publikacjami gorszych od oczekiwań danych makroekonomicznych w USA oraz gołębimi wypowiedziami wiceprezesa Banku Japonii, powinny sprzyjać poprawie nastroju na rynkach wschodzących w dłuższej perspektywie" - napisali.

"Zakładając konsolidację złotego wokół 3,95/EUR, sądzimy, iż również krajowe obligacje wyhamują nieco trend spadku rentowności widoczny w czasie ostatnich kilku dni" - dodali.

Na rynku długu piątkowe otwarcie przyniosło dalszy spadek rentowności obligacji.

Rentowność papierów dwuletnich OK0808 wynosiła około godziny 9.25 4,71 proc. wobec 4,77 proc. w czwartek, pięcioletnich PS0511 ukształtowała się na poziomie 5,16 proc. wobec 5,21 proc., a dziesięcioletnich DS1015 wynosiła 5,38 proc. wobec 5,42 proc.

(źródło: Gazeta Prawna, 21.07.2006)
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem