Złoty drożał pod wpływem wydarzeń za granicą

Data: 28.11.2006
Początek tygodnia przyniósł umocnienie złotego zarówno do dolara, jak i euro. Tym samym z nawiązką odrobił straty z ostatnich sesji. Powodem powrotu zainteresowania naszą walutą był odwrót globalnych inwestorów od dolara, który wciąż traci na wartości.

Dilerzy podkreślają jednak, że aktywność graczy była bardzo umiarkowana. W pewnym stopniu brak ochoty do handlu jest spowodowany oczekiwaniem na decyzje Rady Polityki Pieniężnej, która będzie obradować w środę nad stopami procentowymi. Po ostatnich danych dotyczących inflacji analitycy nie spodziewają się zmian kosztów pieniądza. W związku z tym nie będzie też reakcji na rynku - chyba że Rada zaskoczy np. treścią komunikatu po posiedzeniu. Zawsze w takich momentach lepiej poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie.

Ostatecznie na koniec dnia złoty zyskał około 0,5 procent do dolara, za którego płacono 2,9121 zł. W relacji do euro nasza waluta zyskała 0,3 procent. Wspólną walutę wyceniono na 3,8220 zł.

Na rynku obligacji ceny utrzymały się na poziomie z piątkowego zamknięcia. Rentowność dwulatek wyniosła 4,66 proc., pięciolatek 5,02 proc., a dziesięciolatek 5,2 proc

(źródło: Rzeczpospolita/ Ekonomia, 28.11.2006)
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem