Złoty bardzo spokojny

Data: 08.12.2006
Rentowność obligacji wzrosła o 1 pkt bazowy, a w przypadku papierów dziesięcioletnich o 3 pkt bazowe. Bardzo małe wahania były również na rynku walutowym. W skali doby nie przekraczały dziesiątych części grosza. Po południu na rynku międzybankowym za europejską walutę trzeba było płacić 3,8180 zł, dolar zaś kosztował 2,8695 zł. Na kursy walut nie miała większego wpływu decyzja EBC o podniesie niu stóp procentowych o 0,25 pkt proc. ani komentarz prezesa banku Jeana-Claude'a Tricheta. Rynek spodziewał się, że Trichet może zasygnalizować rosnącą presję inflacyjną. Jednocześnie komentarz nie był na tyle jastrzębi, żeby poruszyć rynkiem. Tuż po wystąpieniu Francuza notowania euro do dolara nieznacznie wzrosły powyżej 1,33, aby po chwili wrócić na poziom z poranka, czyli około 1,3290. Dużo ważniejsze niż czwartkowa decyzja EBC mogą okazać się dzisiejsze dane o zatrudnieniu w Stanach Zjednoczonych. Fed uważnie bowiem obserwuje sytuację na rynku pracy przy podejmowaniu decyzji o stopach. W zachowaniu amerykańskiego Zarządu Rezerwy Federalnej dużo więcej jest niewiadomych niż w przypadku EBC. Rynki oczekują, że koszt kapitału w przyszłym roku za Atlantykiem spadnie. Wielu analityków wskazuje jednak, że to mało prawdopodobne.

(źródło: Rzeczpospolita/ Ekonomia, 08.12.2006)
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem