W komunikacie z dnia 23 lutego 2011 roku, Główny Urząd Statystyczny podał do wiadomości, że stopa bezrobocia na koniec stycznia wyniosła 13%. Dane te są wyjątkowo rozczarowujące – tym bardziej, że odsetek bezrobotnych zarejestrowanych w Urzędach Pracy jest większy zarówno w stosunku do tego samego okresu w 2010 roku (12,9%), jak też w ubiegłym miesiącu (12,3%). Większa niż w styczniu okazała się też być liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Zgodnie z danymi GUS, pod koniec ubiegłego miesiąca w rejestrach urzędów pracy widniało 2 105 000 osób bezrobotnych (z czego 1 805 000 stanowiły kobiety). To 7,7 % wzrost w stosunku do grudnia 2010 i 2,6 % wzrost w ujęciu rocznym. 43,9% wszystkich bezrobotnych stanowili mieszkańcy wsi. Najwyższa stopa bezrobocia dotyczy obecnie województwa warmińsko-mazurskiego (21,1%), zachodnio-pomorskiego (18,5%), kujawsko-pomorskiego (17,4%), lubuskiego (16,7%) i podkarpackiego (16,4%), zaś najniższa: mazowieckiego, wielkopolskiego, śląskiego i opolskiego.
W porównaniu do stycznia i grudnia 2010, w pierwszym miesiącu 2011 roku mniejsza ilość osób została wyrejestrowana z urzędów pracy. Pod koniec stycznia br. osoby poszukujące zatrudnienia w urzędach miały do dyspozycji większą liczbę ofert (a dokładnie 29 tys.) niż miesiąc wcześniej (23,5 tys.), jednak mniejszą niż w analogicznym okresie roku poprzedniego (30,8 tys.). Ponad 70 tys. bezrobotnych zdecydowało się przyjąć pracę zaproponowaną przez UP – dotyczyło to głównie prac interwencyjnych, sezonowych i robót publicznych.
Dane GUS pokrywają się z szacunkami MPiPS. Zgodnie z informacjami ujawionymi na początku lutego przez resort pracy, stopa bezrobocia w Polsce na koniec stycznia br. wyniosła 13,1%, czyli o 0,8 punktów procentowych więcej niż w grudniu 2010 roku. Czesława Ostrowska, Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej, stwierdziła ostatnimi czasy, że koniec roku powinien być zamknięty ze stopą bezrobocia oscylującą pomiędzy 10 a 11%, zaś wzrost bezrobocia w styczniu jest zgodny z trendami sezonowymi. Potwierdza to Piotr Bujak, ekonomista z BZ WBK, dodając, że wzrost bezrobocia związany jest w dużej mierze z zakończeniem prac w rolnictwie i budownictwie. Zdaniem Minister Pracy Jolanty Fedak, obniżenie wskaźnika do przewidzianych w ustawie budżetowej 9,9% nie będzie łatwe, jednak jest jak najbardziej możliwe.
Wraz z danymi na temat rosnącego w kraju bezrobocia, z GUS napłynęły także negatywne wieści dotyczące sprzedaży detalicznej w styczniu br. Mimo iż jest ona wyższa o 5,8% w ujęciu rocznym, zmniejszyła się o 28,6% w stosunku do grudnia 2010 - największy spadek (o 16,3 % w ujęciu rocznym) odnotowano w dziale "prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach". Wytłumaczyć to można chęcią uniknięcia wyższych cen po wzroście VAT na początku 2011 roku – znaczna część popytu przesunęła się na koniec ubiegłego roku. Piotr Bujak z BZ WBK przewiduje jednak, że po niezbyt optymistycznym początku roku, sprzedaż zacznie wzrastać w drugim kwartale, aby ostatecznie osiągnąć 5-7% wzrost w ujęciu rocznym.
Kredyty.net
to ogólnopolski portal finansowy prezentujący produkty i usługi kredytowe współpracujących z nami banków i innych instytucji finansowych.
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
