Inwestorzy nie mieli złudzeń, że ECB podniesie w czwartek główną stopę o 0,25 pkt proc., po raz czwarty z rzędu w ciągu niespełna roku. Stopy od miesięcy rosną na całym świecie, bo banki centralne boją się skoku inflacji, głównie za sprawą rekordowo drogiej ropy. Decyzja ECB to zła wiadomość dla Polaków, którzy kredyt, np. na zakup domu czy mieszkania, zaciągnęli w europejskiej walucie. Kredyty w euro nie należą jednak do najpopularniejszych, bo Polacy przede wszystkim zadłużają się we frankach szwajcarskich. Tylko pozornie decyzja ECB nie odbije się na ich portfelach. Szwajcarzy bowiem bacznie patrzą na cenę kredytu w strefie euro i najczęściej decyzja o podwyżce w Eurolandzie jest dla nich sygnałem, że powinni wykonać podobny ruch. Tak było w czerwcu, gdy ECB podniósł stopę o "ćwiartkę", a tydzień później szwajcarski bank centralny (SNB) uczynił to samo.
(źródło: Gazeta Wyborcza, 04.08.2006)
(źródło: Gazeta Wyborcza, 04.08.2006)
Gazeta Wyborcza
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
