Zasada oszczędzania w kasie mieszkaniowej jest taka:
> Klient kasy mieszkaniowej co miesiąc wpłaca określoną w umowie kwotę.
> Oszczędności oprocentowane są na poziomie 0,25 stopy redyskonta ustalanej przez NBP, nie mniej jednak niż 2 proc. w skali roku.
> Kasy od wpłat pobierają 1,5 - 1,7 proc. prowizji, więc przy obecnych stopach (2 proc.) odsetek prawie nie ma.
> Do 2002 roku obowiązywała ulga podatkowa, czyli odliczanie 30 proc. z oszczędności rocznych od podatku. Korzystają z niej do tej pory osoby, które zawarły takie umowy przed 2002 rokiem i umowy te nadal trwają.
> Oszczędzać trzeba przynajmniej 3 lata. Potem można ubiegać się o kredyt kontraktowy oprocentowany na poziomie 0,5 stopy redyskonta, nie mniej jednak niż 4 proc. A więc dziś oszczędzamy w kasie za prawie nic, ale kredyt możemy dostać za 4 proc.
Po zakończeniu umowy oszczędności z kasy można przeznaczyć, bez utraty ulgi, na kupno nowego domu lub mieszkania, działki budowlanej, remonty i budowę domu, a nawet na zakup mieszkania lub domu na rynku wtórnym. Można też oszczędności scedować na dziecko bez utraty ulgi podatkowej. Z kredytem, niestety, może być trudniej. Trzeba bowiem pamiętać, że na ogół okres oszczędzania ma odpowiadać okresowi spłacania kredytu. Jeżeli przeznaczymy pieniądze na nowy lokal, to nie ma możliwości ustanowienia hipoteki, a kredyty z kasy nie są ubezpieczane. A więc najwyżej uda się pożyczyć pieniądze w mniejszej kwocie, niewymagającej zabezpieczenia hipotecznego, za to za 4 proc. Kto ma do odebrania pieniądze z kasy - ma spore możliwości ich sensownego wydania. Musi jednak pamiętać, że z ulgi odsetkowej już nie skorzysta. Teraz jednak rachunku zakładać nie warto, bo się nie opłaca - nie skorzystamy z odliczenia 30 proc. oszczędności od podatku.
(źródło: Rzeczpospolita, 24.07.2006)
Po zakończeniu umowy oszczędności z kasy można przeznaczyć, bez utraty ulgi, na kupno nowego domu lub mieszkania, działki budowlanej, remonty i budowę domu, a nawet na zakup mieszkania lub domu na rynku wtórnym. Można też oszczędności scedować na dziecko bez utraty ulgi podatkowej. Z kredytem, niestety, może być trudniej. Trzeba bowiem pamiętać, że na ogół okres oszczędzania ma odpowiadać okresowi spłacania kredytu. Jeżeli przeznaczymy pieniądze na nowy lokal, to nie ma możliwości ustanowienia hipoteki, a kredyty z kasy nie są ubezpieczane. A więc najwyżej uda się pożyczyć pieniądze w mniejszej kwocie, niewymagającej zabezpieczenia hipotecznego, za to za 4 proc. Kto ma do odebrania pieniądze z kasy - ma spore możliwości ich sensownego wydania. Musi jednak pamiętać, że z ulgi odsetkowej już nie skorzysta. Teraz jednak rachunku zakładać nie warto, bo się nie opłaca - nie skorzystamy z odliczenia 30 proc. oszczędności od podatku.
(źródło: Rzeczpospolita, 24.07.2006)
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
