W pierwszej piątce instytucji najhojniej finansujących zakupy nieruchomości były tylko dwie duże instytucje. PKO BP zajął pozycję lidera z kwotą ponad 2,8 mld zł, a Pekao znalazł się na piątym miejscu z pulą kredytów o wartości 711 mln zł. Pomiędzy nimi byli: Deutsche Bank PBC, Getin Noble Bank i Nordea Bank – każdy z nich pożyczył grubo ponad 700 mln zł. Łącznie banki z pierwszej piątki wyłożyły pieniądze na 60 proc. zakupów nieruchomości dokonanych przez Polaków w I kwartale. Więksi gracze dłużej wahają się z powrotem na rynek
Dopiero od szóstego miejsca w dół pod względem wartości nowo udzielonych kredytów znaleźli się tak znaczący gracze bankowego rynku jak: BRE, do którego należą mBank i MultiBank, ING Bank Śląski, BZ WBK, Kredyt Bank czy Millennium.
Gold Finance zebrał dane z 15 banków, które udzieliły 8,6 mld zł kredytów. Stanowiło to 88 proc. sprzedaży na całym rynku od stycznia do marca. Zgodnie z danymi Związku Banków Polskich, w I kw. tego roku było to powyżej 43 tys. umów na ponad 9,8 mld zł. W I kw. 2009 r. sprzedanych zostało prawie 38 tys. kredytów o łącznej wartości 7,6 mld zł.
PKO BP zdystansował konkurentów
W zestawieniu uderza ogromny dystans, jaki powstał między pierwszym na rynku PKO BP, a resztą banków. Do hasła z reklamy PKO BP mówiącego, że co trzeci kredyt udzielany jest właśnie w tym banku, w I kwartale można było jedynie dodać słowo „prawie”. Na PKO BP przypadało w pierwszych trzech miesiącach roku 29 proc. całej sprzedaży. Aby tego dokonać, bank podwoił sprzedaż z zeszłego roku walnie przyczyniając się do ożywienia na rynku kredytów hipotecznych. Na poprawę sytuacji na rynku kredytów mieszkaniowych wpływ mieli także: Getin Noble Banku, BZ WBK, Millennium czy DNB Nord. Banki te udzielają obecnie 3-4 razy więcej kredytów niż jeszcze rok temu.
Przetasowania możliwe co miesiąc
Wyścig po klientów poszukujących kredytów mieszkaniowych ruszył. Można przypuszczać, że każdy kwartał będzie przynosił przetasowania i nieoczekiwaną zmianę miejsc w czołówce zestawienia banków finansujących nieruchomości. Wystarczy spojrzeć na promocję BRE na kredyty w euro, przerwaną 18 maja z powodu nadmiernej popularności oferty i przytłoczenia banku nawałem wniosków.
Z miesiąca na miesiąc trudniej mogą mieć jednak banki pożyczające tylko w złotych. A wyłącznie taką ofertę ma co drugi bank. Wśród nich jest: Allianz Bank, BGŻ, BPS, BNP Paribas Fortis, Citi Handlowy, Euro Bank, ING BSK, Bank Pocztowy, Pekao i Pekao Bank Hipoteczny.
Gold Finance jest firmą doradczą pomagającą Klientom w wyborze najkorzystniejszego kredytu spośród szerokiej oferty dostępnej na rynku. Specjalizuje się również w wyborze odpowiednich dla Klienta form lokowania i inwestowania pieniędzy, ubezpieczeń na życie oraz leasingu. Kapitał Gold Finance jest w 100% pochodzenia polskiego, co umożliwia prowadzenie usługi niezależnego doradcy, działającego zgodnie z potrzebami Klienta, a nie potrzebami korporacji. Profesjonalizm Gold Finance oparty jest przede wszystkim na wiedzy doradców, którzy swoje wieloletnie doświadczenie zdobywali w bankach i wiodących instytucjach finansowych.
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- O BZ WBK starają się instytucje z krajów o najdroższych usługach bankowych
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
