Odpowiedzialność klienta i banku za transakcje kartą

Data: 18.10.2004
Materiał pochodzi z Portalu Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl

Za nieuprawnione transkacje kartą płatniczą dokonane np. przez złodzieja - przed zastrzeżeniem karty - klient ponosi odpowiedzialność do kwoty 150 euro. Po zastrzeżeniu - odpowiedzialność spoczywa na banku. Pod warunkiem, że klient nie zaniedbał swoich obowiązków - ochrony karty i kodów dostępu. Niedopuszczalne jest "pożyczanie" karty lub udostępnienie kodu PIN...

Wszystkie kwestie związane z bezpieczeństwem i bankowością elektroniczną reguluje Ustawa o elektronicznych instrumentach płatniczych, która weszła w życie 12 października 2003 r.

Jeśli doszło do kradzieży karty i dokonana została transakcja przy jej użyciu, zanim fakt utraty został zgłoszony - klient ponosi odpowiedzialność do wysokości 150 euro. Odpowiedzialność może jednak przekroczyć tę kwotę, gdyby do wykonania operacji doszło z winy klienta! A dokładniej - gdyby klient nie dopełnił pewnych, szczegółowych obowiązków:

przechowywał kartę płatniczą lub kody dostępu na tyle niestarannie, że doszło do ich kradzieży, przechowywał kartę płatniczą razem z kodami dostępu do niej, zaniedbał obowiązek możliwie najszybszego powiadomienia banku o kradzieży karty, udostępnił kartę płatniczą i kod identyfikacyjny osobom nieuprawnionym, nie zgłosił w odpowiednim, zapisanym w umowie, terminie zauważonych nieprawidłowości w wyciągu bądź innym zestawieniu operacji udostępnianym przez bank lub wystawiającego kartę, także o przypadku nieotrzymania takiego zestawienia, ponosi pełną odpowiedzialność, nie ograniczoną do sumy 150 euro, za wszystkie transakcje dokonane kartą przed zgłoszeniem jej utraty. Jeśli do utraty karty i dokonania nią transakcji doszło z umyślnej winy klienta - to będzie on ponosił wszelkie konsekwencje nawet po zgłoszeniu utraty karty. Kwestia odpowiedzialności ze strony banków lub wystawiającego kartę płatniczą wygląda podobnie.

Banki lub wystawiający kartę ponoszą pełną odpowiedzialność za niewłaściwe lub złe wykonanie ciążących na nich obowiązków. Jeśli doszło do dokonania transakcji na skutek błędów lub zaniedbań wydawcy karty, np. brak należytej ochrony bankomatów, klient nie może w ogóle zostać obciążony za operacje dokonane utraconą kartą, a zapis o odpowiedzialności do 150 euro w takich przypadkach traci ważność.

Podobnie jest w przypadku zaniedbania swoich obowiązków przez sprzedawców w sklepach. Ustawa przewiduje, że konsumenta nie obciążają operacje z wykorzystaniem utraconej karty, jeśli zabrakło:

fizycznego przedstawienia karty oraz elektronicznej identyfikacji (kodu PIN) posiadacza karty, np. w bankomatach, w sklepach, a także fizycznego przedstawienia karty oraz własnoręcznego podpisu posiadacza na dokumencie obciążeniowym, np. w sklepie. Jeśli więc, podczas robienia zakupów klient przedstawi kartę płatniczą w sklepie, w którym nie ma tzw. terminali POS (czyli w tych sklepach, gdzie transakcje nie są potwierdzane kodem PIN, a jedynie podpisem), natomiast nie zostanie poproszony przez sprzedawcę, kelnera o potwierdzenie zapłaty podpisem na paragonie - obsługujący popełnia błąd, a klient nie może zostać obciążony za dokonanie takiej transakcji. Są to jednak sytuacje dość skomplikowane - z jednej strony, ze strony klienta trudne do udowodnienia, z drugiej strony - banki szalenie drobiazgowo sprawdzą każdy fakt i będą chciały uniknąć najmniejszej odpowiedzialności. Dlatego bardzo istotne jest zachowanie maksimum ochrony, wszystkich środków ostrożności, o których pisaliśmy w kilku poprzednich artykułach i poradnikach (spis na końcu porady). Tym bardziej, jeśli dokonujemy płatności w Internecie.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TRANSAKCJE DOKONYWANE KARTAMI W INTERNECIE

Ustawa o elektronicznych instrumentach płatniczych stanowi, że właściciela karty obciążają wszystkie operacje dokonane na odległość, nawet jeśli karta nie została przedstawiona fizycznie, o ile tak właśnie reguluje tę kwestię umowa z bankiem lub wystawcą karty. Koniecznie więc należy, dokonując wyboru karty płatniczej, zapoznać się precyzyjnie z umową i regulaminem banku.

Sprawa zachowania maksymalnego bezpieczeństwa jest w wypadku zakupów w Internecie kwestią priorytetową. Po pierwsze, dlatego, że różne witryny internetowe, sklepy wirtualne - wszystkie te miejsca w Internecie, gdzie dochodzi do płatności kartami, czyli wymiany danych personalnych i numerów kart, są śledzone, monitorowane przez internetowych przestępców. Po wtóre, przy zawieraniu umów na odległość i dokonywaniu płatności kartą nie dochodzi do fizycznego jej przedstawienia.

Naturalnie - sklepy internetowe stosują wiele różnych zabezpieczeń, by nie dochodziło do dokonywania transakcji kartami przez osoby nieuprawnione, ale warunki w jakich dokonuje się płatności - brak przedstawienia fizycznego karty, wystarczy podać jej numer, datę ważności, dane personalne - nakazują, właśnie ze względu na ponoszoną odpowiedzialność, trzy razy się zastanowić przed dokonaniem transakcji.

Źródła: Ustawa o eletronicznych instrumentach płatniczych, Federacja Konsumentów

Eryk Kazanowski

Copyright by Portal Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem