Nieznaczne osłabienie złotego

Data: 18.07.2006
Pierwsza część wczorajszej sesji na rynku walutowym upłynęła na oczekiwaniu na publikację danych o średniej płacy w polskich przedsiębiorstwach.

Inwestorzy obawiali się, że okażą się one wyższe od prognoz. Część graczy zdecydowała się na realizację zysków z piątkowej sesji, kiedy nasza waluta zdrożała po publikacji dobrych danych o inflacji. Okazało się, że wyniosła ona w czerwcu 0,8proc., a więc mniej, niż się spodziewano. Oddaliło to obawy o podwyżkę stóp procentowych w najbliższych miesiącach. Za rychłym podniesieniem kosztów kredytu mogłyby jednak przemawiać szybko rosnące zarobki Polaków. Dlatego przed publikacją danych Głównego Urzędu Statystycznego złoty nieznacznie osłabił się wobec euro i dolara.

O godz. 14 okazało się, że płace co prawda nadal rosną, ale w tempie oczekiwanym przez rynek. Czerwcowy wzrost pensji w sektorze przedsiębiorstw o 4,5 proc. był więc informacją neutralną dla kursu złotego. Analitycy podkreślają, że zdecydowanie szybciej od płac wzrasta wydajność pracy Polaków. Dlatego rosnące zarobki nie powinny raczej wzbudzić niepokoju Rady Polityki Pieniężnej. Po południu euro kosztowało 4,035 zł, za dolara płacono 3,217 zł.

(źródło: Rzeczpospolita, 18.07.2006)
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem