Na pierwszej sesji po świętach złoty znacząco osłabił się wobec euro. Po południu za wspólną walutę trzeba było płacić prawie 3,84 zł, czyli 2 grosze więcej niż w piątek.
O tyle samo zdrożał dolar, za którego płacono ponad 2,92 zł. Na polskim rynku nie pojawiły się żadne istotne informacje, które mogłyby wpłynąć na taki wzrost kursu euro i dolara. Analitycy prognozowali wręcz odwrotny scenariusz, przewidującumocnienie się złotego po przedświątecznej korekcie. Jednak między Bożym Narodzeniem a sylwestrem handel walutami jest zwykle ograniczony i jedno zlecenie dużego banku może często przesądzić o zmianie kursu. Impulsem do sprzedaży naszej waluty w środę mogło być obniżenie w piątek ratingu Węgier przez agencję Moody's oraz wyższe od oczekiwanych dane o inflacji bazowej netto, która wyniosła w listopadzie 1,6 proc. Inwestorzyna pewno z niepokojem czekają również na wybór nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego.
Na rynku długu nie doszło do większych zmian. W porównaniu z piątkowym popołudniem rentowność papierów dwuletnich pozostała na poziomie 4,52 proc. Natomiast dochodowość obligacji pięcioletnich minimalnie wzrosła - do 4,94 proc., a spadła w przypadku obligacji dziesięcioletnich - do 5,13 proc.
(źródło: Rzeczpospolita/ Ekonomia, 28.12.2006)
O tyle samo zdrożał dolar, za którego płacono ponad 2,92 zł. Na polskim rynku nie pojawiły się żadne istotne informacje, które mogłyby wpłynąć na taki wzrost kursu euro i dolara. Analitycy prognozowali wręcz odwrotny scenariusz, przewidującumocnienie się złotego po przedświątecznej korekcie. Jednak między Bożym Narodzeniem a sylwestrem handel walutami jest zwykle ograniczony i jedno zlecenie dużego banku może często przesądzić o zmianie kursu. Impulsem do sprzedaży naszej waluty w środę mogło być obniżenie w piątek ratingu Węgier przez agencję Moody's oraz wyższe od oczekiwanych dane o inflacji bazowej netto, która wyniosła w listopadzie 1,6 proc. Inwestorzyna pewno z niepokojem czekają również na wybór nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego.
Na rynku długu nie doszło do większych zmian. W porównaniu z piątkowym popołudniem rentowność papierów dwuletnich pozostała na poziomie 4,52 proc. Natomiast dochodowość obligacji pięcioletnich minimalnie wzrosła - do 4,94 proc., a spadła w przypadku obligacji dziesięcioletnich - do 5,13 proc.
(źródło: Rzeczpospolita/ Ekonomia, 28.12.2006)
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
