Rata kredytu hipotecznego w wysokości zaledwie kilkuset złotych? To możliwe, gdy państwo dopłaci do odsetek. Ale z tej oferty skorzystają głównie mieszkańcy małych miejscowości.
Tanie kredyty mieszkaniowe z ratą 500 zł miesięcznie obiecał premier Jarosław Kaczyński w swoim sejmowym exposĂŠ. Podkreślił, że pomysł wymaga "inżynierii prawnej i finansowej". Nie podał jednak, o jakie rozwiązania chodzi. Analitycy wiążą ten pomysł z przyjętą niedawno przez Sejm ustawą o finansowym wsparciu rodzin, które chcą kupić mieszkania o powierzchni do 75 mkw. lub domy jednorodzinne do 140 mkw. Zakłada ona, że przez osiem lat państwo będzie zwracać obywatelom połowę odsetek od kredytów hipotecznych.
Wzrośnie popyt, więc urosną ceny - Co oznacza rata 500 zł miesięcznie za własne mieszkanie? Że przez 25 lat uzbieramy - bez odsetek - ledwie 150 tys. zł. Już obecnie w dużych miastach niewiele się za to kupi - mówi "Rz" Krzysztof Oppenheim, doradca finansowy i właściciel firmy Oppenheim Enterprise. W stolicy 150 tys. złotych starczy na kawalerkę. - Widać, że PiS celuje do swojego elektoratu z małych miejscowości, gdzie są tanie mieszkania, a więc i raty kredytu będą niewielkie. Chce także trafić do osób budujących systemem gospodarczym. Na pewno nie jest to propozycja dla mieszkańców dużych miast - wyjaśnia Michał Macierzyński, analityk portalu bankier.pl.
Według Roberta Pepłońskiego, doradcy finansowego i prezesa Domu Kredytowego Notus, pomysł premiera może zwiększyć dostępność mieszkań na krótko. Bo większy popyt szybko doprowadzi do podwyżek cen. Zdaniem Pepłońskiego większą pomocą dla Polaków bez własnego lokum byłoby uproszczenie procedur dla deweloperów i opracowanie nowych planów zagospodarowania przestrzennego w gminach. Dzięki temu powstawałoby więcej mieszkań i domów, a tym samym stałyby się one bardziej dostępne.
Banki zatroszczą się o siebie Eksperci zwracają uwagę, że dofinansowanie do kredytów będzie udzielane tylko przez osiem lat od pierwszej spłaty odsetek. - A co będzie potem, gdy kredytobiorcom przyjdzie samodzielnie spłacać raty, bez wsparcia? - zastanawia się Michał Macierzyński. Jego obawy podziela Maciej Kossowski, analityk z Expandera. - Myślę, że banki uwzględnią to ryzyko już na etapie oceny zdolności kredytowej klienta i od razu będą zakładały, że po ośmiu latach kredytobiorca będzie musiał samodzielnie podołać spłacie kredytu - uważa. - Jeśli więc 4-osobowa rodzina z dochodami netto na poziomie 2,5 - 3 tys. zł może liczyć na kredyt w wysokości 120 tys. zł, rozłożony na 20 lat, banki zaproponują jej mniej ze względu na swoje bezpieczeństwo, czyli np. 80 tys. zł.
Czy zatem zdecydowanie więcej osób będzie mogło sobie pozwolić na inwestycję we własny kąt za kredyt? Eksperci sądzą, że raczej nie. Tym bardziej że budując nieruchomości własnymi siłami, trzeba dostarczać bankom m.in. kosztorys prac i skończyć budowę zwykle w ciągu dwóch, trzech lat. Oferta pomocy przy spłacie odsetek, jak sugerują bankowcy, ma dotrzeć do Polaków z prowincji głównie za pośrednictwem PKO BP. Bank ten z kolei ma wykorzystać do sprzedaży kredytów hipotecznych m.in. Bank Pocztowy. Nie bez powodu także spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, mające silną pozycję w małych ośrodkach, otrzymały zgodę na sprzedaż kredytów mieszkaniowych.
Grażyna Błaszczak (źródło: Rzeczpospolita, 21.07.2006)
Wzrośnie popyt, więc urosną ceny - Co oznacza rata 500 zł miesięcznie za własne mieszkanie? Że przez 25 lat uzbieramy - bez odsetek - ledwie 150 tys. zł. Już obecnie w dużych miastach niewiele się za to kupi - mówi "Rz" Krzysztof Oppenheim, doradca finansowy i właściciel firmy Oppenheim Enterprise. W stolicy 150 tys. złotych starczy na kawalerkę. - Widać, że PiS celuje do swojego elektoratu z małych miejscowości, gdzie są tanie mieszkania, a więc i raty kredytu będą niewielkie. Chce także trafić do osób budujących systemem gospodarczym. Na pewno nie jest to propozycja dla mieszkańców dużych miast - wyjaśnia Michał Macierzyński, analityk portalu bankier.pl.
Według Roberta Pepłońskiego, doradcy finansowego i prezesa Domu Kredytowego Notus, pomysł premiera może zwiększyć dostępność mieszkań na krótko. Bo większy popyt szybko doprowadzi do podwyżek cen. Zdaniem Pepłońskiego większą pomocą dla Polaków bez własnego lokum byłoby uproszczenie procedur dla deweloperów i opracowanie nowych planów zagospodarowania przestrzennego w gminach. Dzięki temu powstawałoby więcej mieszkań i domów, a tym samym stałyby się one bardziej dostępne.
Banki zatroszczą się o siebie Eksperci zwracają uwagę, że dofinansowanie do kredytów będzie udzielane tylko przez osiem lat od pierwszej spłaty odsetek. - A co będzie potem, gdy kredytobiorcom przyjdzie samodzielnie spłacać raty, bez wsparcia? - zastanawia się Michał Macierzyński. Jego obawy podziela Maciej Kossowski, analityk z Expandera. - Myślę, że banki uwzględnią to ryzyko już na etapie oceny zdolności kredytowej klienta i od razu będą zakładały, że po ośmiu latach kredytobiorca będzie musiał samodzielnie podołać spłacie kredytu - uważa. - Jeśli więc 4-osobowa rodzina z dochodami netto na poziomie 2,5 - 3 tys. zł może liczyć na kredyt w wysokości 120 tys. zł, rozłożony na 20 lat, banki zaproponują jej mniej ze względu na swoje bezpieczeństwo, czyli np. 80 tys. zł.
Czy zatem zdecydowanie więcej osób będzie mogło sobie pozwolić na inwestycję we własny kąt za kredyt? Eksperci sądzą, że raczej nie. Tym bardziej że budując nieruchomości własnymi siłami, trzeba dostarczać bankom m.in. kosztorys prac i skończyć budowę zwykle w ciągu dwóch, trzech lat. Oferta pomocy przy spłacie odsetek, jak sugerują bankowcy, ma dotrzeć do Polaków z prowincji głównie za pośrednictwem PKO BP. Bank ten z kolei ma wykorzystać do sprzedaży kredytów hipotecznych m.in. Bank Pocztowy. Nie bez powodu także spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, mające silną pozycję w małych ośrodkach, otrzymały zgodę na sprzedaż kredytów mieszkaniowych.
Grażyna Błaszczak (źródło: Rzeczpospolita, 21.07.2006)
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
