Małe zamieszanie

Data: 24.01.2007
Złotówka rozpoczęła dzień od osłabienia, także wobec słabnącego dolara. Kurs PLN/EUR wzrósł do poziomu 3,8920 zł, a kurs PLN/USD do 2,9990 zł. Wpłynęła na to sytuacja w całym naszym regionie, gdzie słabnie węgierski forint, czeska i słowacka korona oraz sugestia jednego z członków RPP, że powinno się podwyższyć stopy procentowe już teraz, dla uniknięcia znaczącego przekroczenia celu inflacyjnego w 2008 r. Kluczowy okazał się dopiero przetarg zamiany obligacji (resort odrzucił większość ofert), po którym zaczęły napływać pozytywne sygnały z rynku długu. O 15.00 za euro płacono 3,8880 zł, a za dolara 2,9950 zł.

Po wczorajszym osłabieniu dolara dzisiejszy poranek nie odwrócił trendu. O godz. 8.54 za jedno euro płacono 1,3008 dolara. Jednak kluczowe dla dolara było dzisiejsze zachowanie funta. Przypomnijmy, że wczoraj, kurs GBP/USD wynosił 1,9913, co oznaczało, że znalazł się on na najwyższym poziomie od września 1992 roku. Wzrost kursu wywołały obawy o możliwości dalszych podwyżek stóp procentowych przez Bank Anglii. Z opublikowanych dzisiaj zapisków ze styczniowego posiedzenia rady banku wynika, że ostatnia podwyżka została przeforsowana zaledwie jednym głosem, co stępiło oczekiwania na rychłą powtórkę. Kurs powrócił więc do 1,9749 USD za funta, a USD/EUR utrzymał się na poziomie 1,3005.

Maciej Krojec, Doradca Finansowy Money Expert SA
Money Expert S.A.
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem