W środę NBP ustalił kurs złotego na poziomie 2,8870 zł za dolara i 3,8270 zł za euro wobec 2,8830 i 3,8279 we wtorek.
Jest to reakcja rynku na wczorajsze informacje resortu finansów. Zrewidowano w dół prognozę grudniowej inflacji do 1,5 proc. r/r z 1,8 proc. r/r. Wiceminister Piotr Soroczyński przyznał, że w tym roku wskaźnik CPI nie powinien przekroczyć celu banku centralnego na poziomie 2,5% r/r. Szacunki na marzec, kiedy spodziewany jest inflacyjny szczyt, oscylują wg niego w okolicach 2,1–2,3% r/r, a na koniec roku inflacja może nie przekraczać 2%. Szacowana przez rynek na marzec 2007 r. podwyżka stóp procentowych przy powyższych parametrach nie jest już taka oczywista. Dużo zależy również od nowego szefa NBP, którego nazwisko poznamy być może dzisiaj.
Na rynkach światowych, po wtorkowym osłabieniu amerykańskiego dolara, poranne notowania przyniosły lekkie umocnienie tej waluty, spowodowane przeceną na rynku surowców. O 9.00 za euro płacono 1,3275 dolara. Rynek czekał na publikowane o 14.15 informacje z amerykańskiego rynku pracy. Okazało się, że w firmach w USA ubyło w grudniu 2006 r. 40 tys. miejsc pracy (spodziewano się wzrostu w okolicach 120 tys.). To kolejna z wielu informacji potwierdzająca zadyszkę amerykańskiej gospodarki. Ta publikacja spowodowała powrót notowań EUR/USD w rejony 1,3250.
Maciej Krojec, Doradca Finansowy Money Expert SA
Jest to reakcja rynku na wczorajsze informacje resortu finansów. Zrewidowano w dół prognozę grudniowej inflacji do 1,5 proc. r/r z 1,8 proc. r/r. Wiceminister Piotr Soroczyński przyznał, że w tym roku wskaźnik CPI nie powinien przekroczyć celu banku centralnego na poziomie 2,5% r/r. Szacunki na marzec, kiedy spodziewany jest inflacyjny szczyt, oscylują wg niego w okolicach 2,1–2,3% r/r, a na koniec roku inflacja może nie przekraczać 2%. Szacowana przez rynek na marzec 2007 r. podwyżka stóp procentowych przy powyższych parametrach nie jest już taka oczywista. Dużo zależy również od nowego szefa NBP, którego nazwisko poznamy być może dzisiaj.
Na rynkach światowych, po wtorkowym osłabieniu amerykańskiego dolara, poranne notowania przyniosły lekkie umocnienie tej waluty, spowodowane przeceną na rynku surowców. O 9.00 za euro płacono 1,3275 dolara. Rynek czekał na publikowane o 14.15 informacje z amerykańskiego rynku pracy. Okazało się, że w firmach w USA ubyło w grudniu 2006 r. 40 tys. miejsc pracy (spodziewano się wzrostu w okolicach 120 tys.). To kolejna z wielu informacji potwierdzająca zadyszkę amerykańskiej gospodarki. Ta publikacja spowodowała powrót notowań EUR/USD w rejony 1,3250.
Maciej Krojec, Doradca Finansowy Money Expert SA
Money Expert S.A.
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
