Do końca roku kroją się kolejne podwyżki stóp procentowych w strefie euro, Szwajcarii, a być może i w USA. W efekcie wzrosną koszty kredytów hipotecznych zaciąganych w obcych walutach
Europejski Bank Centralny (EBC) co rusz ostrzega przed inflacją, którą nakręca coraz wyższy wzrost gospodarczy w strefie euro. W zeszłym tygodniu przedstawiciele EBC dali wyraźnie do zrozumienia, że stopy nie tylko wzrosną na kolejnym posiedzeniu 5 października, ale być może podwyżki będą kontynuowane także w 2007 r.
Obecnie główna stopa w strefie euro wynosi 3 proc. - w ciągu roku wzrosła już o 1 pkt proc. Dotychczas inwestorzy przewidywali, że EBC podniesie do końca roku stopy dwa razy po 0,25 pkt proc. i w 2007 r. zrobi sobie przerwę.
Jednak inflacja w strefie euro jest na tyle wysoka, że EBC musi działać. Bankierzy przewidują, że coraz droższy kredyt nie podetnie skrzydeł wzrostowi gospodarczemu. PKB w strefie euro ma wynieść w przyszłym roku 1,6-2,6 proc., wobec prognozowanych wcześniej 1,3-2,3 proc. Z kolei inflacja ma być w granicach 1,9-2,9 proc., a w tym roku do 2,5 proc.
Wieści z EBC pilnie śledzą bankierzy szwajcarscy, bo od wielu lat starają się naśladować jego ruchy. Obecnie główna stopa w Szwajcarii wynosi 1,5 proc. Po raz ostatni wzrosła w czerwcu, zaledwie tydzień po podwyżce w strefie euro. W połowie sierpnia szef banku centralnego Szwajcarii Jean-Pierre Roth powiedział, że będą kontynuowane stopniowe podwyżki. Mogą być one pilne, aby powstrzymać spadek wartości franka szwajcarskiego. Jego kurs do euro jest obecnie najniższy od 2,5 roku. Dlatego rynek spodziewa się podwyżki o "ćwiartkę" we wrześniu i w grudniu. Ale nie można też wykluczyć, że bardzo słaby frank skłoni Szwajcarów na najbliższym posiedzeniu do podwyżki aż o 0,5 pkt proc.
Najspokojniej na razie jest w USA. Może to być jednak cisza przed burzą. W sierpniu amerykański Fed przerwał podnoszenie stóp procentowych w USA - główna wynosi nadal 5,25 proc. Dał jednocześnie do zrozumienia, że jeśli presja inflacyjna się zwiększy, to cena kredytu ponownie ruszy w górę. Na razie Fed obserwuje zmianę danych makro (np. PKB czy stopy bezrobocia) na skutek ostatnich podwyżek. Podkreśla, że pozostaje czujny w walce z inflacją i nie zawaha się podnieść stóp, jeśli będzie to konieczne. Jednak analitycy nie oczekują, aby stało się to na najbliższym posiedzeniu 20 września.
Coraz wyższe stopy procentowe na świecie to zła wiadomość dla Polaków, którzy kredyt np. na zakup domu czy mieszkania zaciągnęli w walutach obcych. Wzrastają bowiem koszty obsługi pożyczek. Przykładowo ostatnia podwyżka stóp przez EBC o 0,25 pkt proc. dla pożyczki w euro w wysokości 200 tys. zł podniosła ratę miesięczną o blisko 28 zł.
Tomasz Prusek (źródło: Gazeta Wyborcza, 13.09.2006)
Obecnie główna stopa w strefie euro wynosi 3 proc. - w ciągu roku wzrosła już o 1 pkt proc. Dotychczas inwestorzy przewidywali, że EBC podniesie do końca roku stopy dwa razy po 0,25 pkt proc. i w 2007 r. zrobi sobie przerwę.
Jednak inflacja w strefie euro jest na tyle wysoka, że EBC musi działać. Bankierzy przewidują, że coraz droższy kredyt nie podetnie skrzydeł wzrostowi gospodarczemu. PKB w strefie euro ma wynieść w przyszłym roku 1,6-2,6 proc., wobec prognozowanych wcześniej 1,3-2,3 proc. Z kolei inflacja ma być w granicach 1,9-2,9 proc., a w tym roku do 2,5 proc.
Wieści z EBC pilnie śledzą bankierzy szwajcarscy, bo od wielu lat starają się naśladować jego ruchy. Obecnie główna stopa w Szwajcarii wynosi 1,5 proc. Po raz ostatni wzrosła w czerwcu, zaledwie tydzień po podwyżce w strefie euro. W połowie sierpnia szef banku centralnego Szwajcarii Jean-Pierre Roth powiedział, że będą kontynuowane stopniowe podwyżki. Mogą być one pilne, aby powstrzymać spadek wartości franka szwajcarskiego. Jego kurs do euro jest obecnie najniższy od 2,5 roku. Dlatego rynek spodziewa się podwyżki o "ćwiartkę" we wrześniu i w grudniu. Ale nie można też wykluczyć, że bardzo słaby frank skłoni Szwajcarów na najbliższym posiedzeniu do podwyżki aż o 0,5 pkt proc.
Najspokojniej na razie jest w USA. Może to być jednak cisza przed burzą. W sierpniu amerykański Fed przerwał podnoszenie stóp procentowych w USA - główna wynosi nadal 5,25 proc. Dał jednocześnie do zrozumienia, że jeśli presja inflacyjna się zwiększy, to cena kredytu ponownie ruszy w górę. Na razie Fed obserwuje zmianę danych makro (np. PKB czy stopy bezrobocia) na skutek ostatnich podwyżek. Podkreśla, że pozostaje czujny w walce z inflacją i nie zawaha się podnieść stóp, jeśli będzie to konieczne. Jednak analitycy nie oczekują, aby stało się to na najbliższym posiedzeniu 20 września.
Coraz wyższe stopy procentowe na świecie to zła wiadomość dla Polaków, którzy kredyt np. na zakup domu czy mieszkania zaciągnęli w walutach obcych. Wzrastają bowiem koszty obsługi pożyczek. Przykładowo ostatnia podwyżka stóp przez EBC o 0,25 pkt proc. dla pożyczki w euro w wysokości 200 tys. zł podniosła ratę miesięczną o blisko 28 zł.
Tomasz Prusek (źródło: Gazeta Wyborcza, 13.09.2006)
Gazeta Wyborcza
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
