Hossa trwa

Data: 17.07.2006
Średni czas między podpisaniem umowy z deweloperem a odebraniem mieszkania to nawet półtora roku. To jednak nie odstrasza kupujących - biorą wszystko, co jest na rynku, nawet z odległą datą ukończenia inwestycji.

Ceny nowych mieszkań w czerwcu nie zwiększyły się znacznie. - Najmniejszy wzrost cen widać we Wrocławiu - wyniósł on 1,7 proc. Nieco szybciej rosły ceny w Poznaniu i Warszawie, odpowiednio o 2,3 i 2,5 proc. Tyle że w stolicy średnia cena mkw. przekroczyła kolejną barierę - tym razem pułap 6 tys. zł - podaje serwis tabelaofert.pl. Jego analitycy sygnalizują też przekroczenie progu 4000 zł za 1 mkw. w Trójmieście, w którym średnia cena mkw. wzrosła w czerwcu o 4,4 proc. Najwyższy, bo niemal 7-proc., wzrost cen nastąpił w Krakowie. Obecnie w stolicy Małopolski za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba zapłacić średnio 5347 zł.

W Warszawie czerwiec przyniósł uszczuplenie oferty sprzedaży w większości dzielnic - wyjątki to Białołęka, Praga Południe, Ursus i Wola. Najwięcej ofert można jeszcze znaleźć na Bemowie i Mokotowie (odpowiednio 16,4 i 16,0 proc.). Na trzecim miejscu pozostał Ursynów (14,7 proc.).

(źródło: Rzeczpospolita, 17.07.2006)
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem