Przed południem najważniejsze europejskie indeksy traciły około 1 procent. Natomiast na plusie rozpoczęły notowania giełdy w USA. Jednak i tam szybko doszło do spadków.
Każda informacja płynąca z frontu wojny przekładała się momentalnie na reakcje parkietów. Kiedy izraelski Kanał 10 podał wiadomość, że ofensywa Izraela niedługo się zakończy, indeksy minimalnie zwyżkowały. Kilka minut później rzecznik rządu izraelskiego zaprzeczył tej informacji i trend spadkowy powrócił.
Największe zniżki zanotowały jednak w Londynie akcje firm, których działalność nie ma większego związku z cenami ropy. Po aresztowaniu prezesa firmy bukmacherskiej BETonSPORTS cena jej akcji spadła o 21 proc. Zatrzymanie nie miało podobno związku z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa. Mimo to pozostałe firmy branży traciły ok. 4 proc.
Wśród pozytywnych informacji dla rynku znalazła się wiadomość o kolejnym przejęciu, tym razem w branży budowlanej. Brytyjska firma McCarthy & Stone zgodziła się na wartą miliard funtów ofertę ze strony grupy funduszy private equity Permira i Barclays Capital. Jej akcje zyskały 10 proc. i pociągnęły za sobą inne firmy z londyńskiego indeksu budowlanego. Dobry dzień zanotował także Philips. Papiery elektronicznego giganta zyskały 2 proc., kiedy ogłosił dane o sprzedaży w pierwszym półroczu oraz zapowiedział wykup części swoich akcji. W Nowym Jorku rosły notowania Apple Computer, gdyż pojawiła się informacja o zwiększeniu sprzedaży komputerów Macintosh.
Warszawskie indeksy rozpoczęły minimalnie na plusie. Na otwarciu poziom WIG20 wzrósł 0,12 proc., a WIG o 0,6 proc. Później giełda dostosowała się do trendu światowego, czyli notowania spółek zaczęły spadać. Na koniec sesji indeks największych firm stracił 1,8 proc., a WIG 1,2 proc. Obroty były niskie i wyniosły 639 mln zł.
W dół indeksy ciągnął głównie koncern miedziowy KGHM. Jego akcje straciły w poniedziałek 4,1 proc. przy obrotach na poziomie 175 mln zł. Powodem spadku były niższe ceny miedzi, a także piątkowa obniżka prognozy dotyczącej wyników całorocznych. Źle wypadła także Agora, której akcje straciły 3,5 proc. Inwestorzy czekają na środową sesję, gdy do obrotu zostanie wprowadzonych ponad dwa miliony walorów pracowniczych spółki.
Wśród firm tworzących WIG20 zyskały jedynie Orbis i Telekomunikacja Polska. W piątek analitycy Erste Banku rekomendowali akumulację akcji TP, ustalając ich cenę docelową na 23 zł. Inaczej oceniają firmę specjaliści z BZ WBK, którzy w zeszłym tygodniu obniżyli docelowy kurs jej walorów o 50 groszy, do 21,2 zł. Na zamknięciu wczorajszej sesji TP zyskała 1,5 proc., a wartość jej akcji wyniosła 20,3 zł.
(źródło: Rzeczpospolita, 18.07.2006)
Każda informacja płynąca z frontu wojny przekładała się momentalnie na reakcje parkietów. Kiedy izraelski Kanał 10 podał wiadomość, że ofensywa Izraela niedługo się zakończy, indeksy minimalnie zwyżkowały. Kilka minut później rzecznik rządu izraelskiego zaprzeczył tej informacji i trend spadkowy powrócił.
Największe zniżki zanotowały jednak w Londynie akcje firm, których działalność nie ma większego związku z cenami ropy. Po aresztowaniu prezesa firmy bukmacherskiej BETonSPORTS cena jej akcji spadła o 21 proc. Zatrzymanie nie miało podobno związku z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa. Mimo to pozostałe firmy branży traciły ok. 4 proc.
Wśród pozytywnych informacji dla rynku znalazła się wiadomość o kolejnym przejęciu, tym razem w branży budowlanej. Brytyjska firma McCarthy & Stone zgodziła się na wartą miliard funtów ofertę ze strony grupy funduszy private equity Permira i Barclays Capital. Jej akcje zyskały 10 proc. i pociągnęły za sobą inne firmy z londyńskiego indeksu budowlanego. Dobry dzień zanotował także Philips. Papiery elektronicznego giganta zyskały 2 proc., kiedy ogłosił dane o sprzedaży w pierwszym półroczu oraz zapowiedział wykup części swoich akcji. W Nowym Jorku rosły notowania Apple Computer, gdyż pojawiła się informacja o zwiększeniu sprzedaży komputerów Macintosh.
Warszawskie indeksy rozpoczęły minimalnie na plusie. Na otwarciu poziom WIG20 wzrósł 0,12 proc., a WIG o 0,6 proc. Później giełda dostosowała się do trendu światowego, czyli notowania spółek zaczęły spadać. Na koniec sesji indeks największych firm stracił 1,8 proc., a WIG 1,2 proc. Obroty były niskie i wyniosły 639 mln zł.
W dół indeksy ciągnął głównie koncern miedziowy KGHM. Jego akcje straciły w poniedziałek 4,1 proc. przy obrotach na poziomie 175 mln zł. Powodem spadku były niższe ceny miedzi, a także piątkowa obniżka prognozy dotyczącej wyników całorocznych. Źle wypadła także Agora, której akcje straciły 3,5 proc. Inwestorzy czekają na środową sesję, gdy do obrotu zostanie wprowadzonych ponad dwa miliony walorów pracowniczych spółki.
Wśród firm tworzących WIG20 zyskały jedynie Orbis i Telekomunikacja Polska. W piątek analitycy Erste Banku rekomendowali akumulację akcji TP, ustalając ich cenę docelową na 23 zł. Inaczej oceniają firmę specjaliści z BZ WBK, którzy w zeszłym tygodniu obniżyli docelowy kurs jej walorów o 50 groszy, do 21,2 zł. Na zamknięciu wczorajszej sesji TP zyskała 1,5 proc., a wartość jej akcji wyniosła 20,3 zł.
(źródło: Rzeczpospolita, 18.07.2006)
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Firma MultiTrain zaprasza do udziału w szkoleniu:
- Zapraszamy Państwa do udziału w bloku szkoleniowym:
- Tanie waluty w serwisach online
- Alior Bank: pożyczka z bonusem
- Wstrzymanie sprzedaży kredytów we frankach w Multibank i mBank
- Niemieckie banki w posiadaniu historii kredytowej Polaków
- Tańsze raty kredytów z kontem Kantor w Alior Banku
- Co robić, gdy nie stać Cię na spłatę rat
- Nowela ustawy antyspreadowej podpisana przez Prezydenta
