Finanse na wakacje

Data: 04.08.2009
Finanse na wakacje Materiał pochodzi z Portalu Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl

W tym roku na urlop wyjedzie około 30% Polaków. Decydując się na wakacyjny wyjazd warto zadbać o finanse i dzięki temu uniknąć kłopotów, które mogą popsuć nawet najlepiej zaplanowaną wyprawę.

Z reguły wiosną rozpoczynają się kampanie promujące zaciąganie kredytów, które mają służyć sfinansowaniu wakacyjnych wojaży. W tym roku, ze względu na skomplikowaną sytuację na rynku usług finansowych, ofert tego typu jest nieco mnie niż zwykle. Jeżeli zdecydujemy, że wymarzony urlop sfinansujemy kredytem, warto solidnie się do tego przygotować i podjąć decyzję, które nie odbije się czkawką w przyszłości. Podstawowym elementem jest dokonanie rozsądnej oceny wysokości miesięcznych rat, jakie będziemy w stanie spłacać po powrocie z wypoczynku. Kiedy ustalimy, jak wysokie miesięczne obciążenie będzie w stanie udźwignąć nasz domowy budżet, należy zwrócić uwagę na długość okresu, na jaki zaciągamy kredyt. Na kolejny wakacyjny wyjazd możemy zdecydować się już za rok, więc rozsądnie jest zaciągnąć kredyt maksymalnie na 12 miesięcy. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której zaciągnięcie kolejnego "wakacyjnego" kredytu spowoduje nałożenie się na siebie zobowiązań.

Warunki udzielania większości kredytów reklamowanych jako kredyty "na wakacje" nie odbiegają od warunków standardowych pożyczek gotówkowych. Dlatego wybierając ofertę trzeba, podobnie jak w przypadku każdego kredytu, zwrócić uwagę na takie elementy jak rzeczywista stopa oprocentowania i prowizja za udzielenie kredytu. Dodatkowym elementem, który może wpłynąć na wysokość kredytu, a w konsekwencji comiesięcznych rat, jest ubezpieczenie. Wyjeżdżając na wakacje większość z nas ubezpiecza się na wypadek zachorowania czy utraty bagażu. Ubezpieczenia, które możemy wykupić razem z zaciąganym kredytem z reguły nie obejmują swoim zakresem zdarzeń tego typu, więc warto dobrze się zastanowić zanim z nich skorzystamy.

Kiedy wyruszymy już na upragniony urlop, dobrze jest zadbać o bezpieczeństwo naszych finansów. Podróżowanie z dużą ilości gotówki może być niebezpieczne. Nasze pieniądze stają się wówczas łatwym łupem dla przestępców. Dużo bezpieczniejsze od podróżowania z gotówką jest posiadanie przy sobie karty płatniczej lub kredytowej i to najlepiej nie jednej. Dzięki tym środkom płatniczym możemy swobodnie korzystać z pieniędzy bez obaw, że stracimy dużą ilość gotówki. Na wszelki wypadek jednak zawsze trzeba mieć przy sobie numer telefonu, pod który możemy zadzwonić w przypadku utraty karty, aby ją zablokować. Zapisanie takiego numeru na samej karcie nie wystarczy! Awaryjny numer warto zapisać w telefonie, który zabieramy ze sobą w podróż.

Najpopularniejsze systemy, w których wydawane są karty, czyli VISA i Mastercard, są na tyle powszechne, że z kart możemy korzystać w wielu, nawet bardzo egzotycznych, zakątkach Ziemi. Obowiązująca kiedyś zasada, że kartami z logo VISA można płacić na całym świecie, a system Mastercard jest bardziej ograniczony terytorialnie, już się nie sprawdza. Oba systemy są równie powszechne i stopniowo wypierają lokalne systemy wydawania kart. Używając kart za granicą trzeba być świadomym kilku czynników, które mają wpływ na koszty posługiwania się nimi. Wszystkie transakcje, których dokonamy za granicą zostaną przeliczone najpierw z waluty kraju, w którym dokonaliśmy transakcji, na euro lub dolary amerykańskie (w zależności od tego, czy posługujemy się kartą z logo VISA lub Mastercard). Następnie bank, który kartę wydał, przeliczy transakcje raz jeszcze na złotówki i kwotą wynikająca z tego wyliczenia obciąży nasze konto. Warto również pamiętać, że wypłata gotówki z bankomatu może wiązać się z prowizją, którą pobierze bank. Prowizje za wypłaty gotówki za granicą są wyższe od tych stosowanych w Polsce i często określane są jako procent od wypłacanej kwoty. Niektóre banki stosują chwyty marketingowe pt. "darmowe wypłaty z bankomatów za granicą". Jednakże należy uważać na takie zagrania, gdyż może się okazać, że te teoretycznie darmowe wypłaty mogą się okazać droższe z powodu stosowania różnych kursów przeliczeniowych w stosunku do innych ofert. Decydując się na wypłatę gotówki za pomocą karty kredytowej należy pamiętać, że z reguły odsetki od kwoty wypłaconej gotówki naliczane już następnego dnia po dokonaniu wypłaty, a nie po upływie tzw. okresu bezodsetkowego.

Karty płatnicze są bezpieczniejsze niż gotówka, a karty kredytowe dodatkowo mogą zawierać dodatkowe elementy podnoszące komfort podróżowania. Często do kart kredytowych można dokupić ubezpieczenie, które jest lepiej dopasowane do potrzeb osób podróżujących, niż standardowe ubezpieczenie kredytu. Niektóre karty kredytowe oferują również atrakcyjne zniżki np. przy wypożyczeniu samochodu na wakacjach czy wstępie do muzeów.

W przypadku kradzieży lub zgubienia karty istnieje możliwość szybkiego wydania karty "zastępczej", dzięki której możliwe będzie korzystanie z pieniędzy przez pewien określony czas. Dodatkowe funkcje kart kredytowych wymagają poniesienia dodatkowych opłat, więc warto jeszcze w domu zastanowić się, które z nich będą nam potrzebne w podróży.

Istnieje jeszcze jeden rodzaj kart płatniczych, który może sprawdzić się w czasie wakacji. Są to tzw. karty przedpłacone. Ich funkcjonowanie polega na tym, że są wydawane na okaziciela lub konkretną osobę i mogą zostać zasilone gotówką w kasie banku lub przelewem. To rozwiązanie może być szczególnie przydatne dla rodziców wysyłających swoje pociechy na obozy lub kolonie. Dziecko, posiadając kartę przedpłaconą, nie musi się obawiać o bezpieczeństwo gotówki, a rodzice w sytuacjach awaryjnych mogą zasilić kartę z dowolnego miejsca. Korzystanie z kart uczy również odpowiedzialności i może stanowić pierwszy krok w świat finansów. Karty stosowane są również przez pracodawców wysyłających swoich pracowników na delegacje służbowe.

Przed wyjazdem na zasłużony urlop warto realistycznie ocenić, ile możemy wydać na wakacjach. Określenie ram wakacyjnego budżetu pozwoli dobrze przygotować się do wyjazdu. A trzeba pamiętać, że na wakacjach codziennie wydajemy więcej niż w normalnych, domowych warunkach. Wiedząc ile możemy codziennie wydać, będziemy mogli spokojnie wypoczywać, bez obaw, że nasz budżet ucierpi nadmiernie.

Autor: Paweł Banaszak
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem