Boom na mieszkania w Białymstoku

Data: 19.06.2006
Za 40-metrowe mieszkanie w "sypialni Białegostoku" (na os. Nowe Miasto) musimy zapłacić od 100-120 tys. zł. Jeszcze pół roku temu identyczne mieszkanie kosztowało średnio 90 tys. zł. Ale to nie koniec podwyżek mieszkaniowych. Analitycy rynkowi przewidują, że mieszkania będą jeszcze droższe

Jest kilka powodów wzrostu cen mieszkań:

- Więcej chętnych niż mieszkań. Przede wszystkim dlatego, że rosną ceny gruntów. Brakuje również miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które mówią, gdzie i co można budować. A jak wiadomo, towar trudno dostępny automatycznie idzie w górę - mówi Janusz Schmidt z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości w Warszawie.

Kolejny powód wzrostu cen to wciąż nieznana stawka VAT na nowe mieszkania, która ma obowiązywać od 2008 roku. Może urosnąć z 7 do 22 proc.

Gorączka w bankach trwa

Dodatkowym dopingiem dla chętnych na mieszkania są też zbliżające się ograniczenia w udzielaniu kredytów walutowych (do końca czerwca banki muszą zaostrzyć kryteria przyznawania kredytów walutowych).

Zainteresowanie kredytami hipotecznymi bije wszelkie rekordy. Związek Banków Polskich wyliczył, że tylko w pierwszym kwartale Polacy wzięli 53 tys. kredytów o łącznej wartości ponad 7,1 mld zł. Tymczasem w ubiegłym roku ta kwota nie przekroczyła 4 mld zł.

Getin Bank w ubiegłym miesiącu pożyczył na mieszkania 185 mln zł. Rok temu - 80 mln zł. Z kolei Bank BPH chwali się, że w ciągu czterech miesięcy 2006 r. pożyczył klientom ponad 1,4 mld zł (jedną szóstą więcej niż przed rokiem), a PKO BP - że wypłacił już 2,9 mld zł (prawie o połowę więcej).

Część banków już na początku roku dostosowała się do planowanych regulacji. W BZ WBK, Nordei i BGŻ już dziś klient "walutowy" dostanie niższy kredyt niż ten "złotowy". Kilka innych banków - m.in. Kredyt Bank, PKO BP i MultiBank - stosuje dla obu grup klientów takie same zasady oceny zdolności kredytowej.

Ceny mieszkań w Białymstoku

Po wakacjach firma Rogowski Development odda do użytku blok przy ul. Czystej w Białymstoku. Aby w nim zamieszkać, trzeba zapłacić 3-3,5 tys. zł za metr kw.

Z kolei Wersal Podlaski w drugim kwartale 2007 r. zakończy budowę bloku przy ul. Komisji Edukacji Narodowej i przy Sybiraków. Metr mieszkania w pierwszym budynku kosztuje 2280-2500 zł. Ceny zależą od piętra. Najdroższe są mieszkania na pierwszym, najtańsze na parterze. Mieszkania przy Sybiraków są już nieco droższe - 2500-2890 zł za metr.

Wkrótce Wersal rozpocznie budowę kolejnego bloku przy ul. KEN (od 2600 zł do 2970 zł za mkw.).

Z kolei przedsiębiorstwo Śródmieście za metr nowego mieszkania przy ul. Zwycięstwa chce 2,8-2,9 tys. zł, a przy Modlińskiej ok. 3 tys. zł.

W Lublinie czy Poznaniu średnia cena metra kw. nowego mieszkania wynosi ok. 4 tys. zł.

Ewa Sokólska (źródło: Gazeta Wyborcza, 14.06.2006)
Gazeta Wyborcza
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem