Banki walczą o mniej zarabiających

Data: 14.07.2006
Zarabiając 500 złotych miesięcznie można już starać się o kredyt gotówkowy. Nawet o kilka tysięcy złotych. Banki coraz ostrzej rywalizują na polu kredytów gotówkowych. Coraz częściej próbują przyciągnąć też klientów, których miesięczne dochody nie przekraczają 1 tys. zł. W końcu czerwca Raiffeisen Bank obniżył minimalne wymagane dochody do 600 zł netto. Inni są jeszcze mniej wymagający. By otrzymać kredyt w Eurobanku, wystarczy zarabiać 550 zł, w Invest-Banku, Banku BPH i Polbanku 500 zł, a w Lukas Banku tylko 380 zł netto.

W Deutsche Banku PBC minimalne wolne środki klienta, po odjęciu kosztów stałych: czynszu, utrzymania, obsługi innego zadłużenia, muszą sięgać 10 proc. miesięcznej raty.

Kilka banków jest gotowych udzielić takim klientom nawet kilkunastotysięcznej pożyczki.

Kredytobiorca zarabiający 550 zł w Eurobanku może uzyskać do 4,6 tys. zł kredytu, w Raiffeisen Banku i MultiBanku – do 10 tys. zł, a w Polbanku nawet 17 tys. zł. Uzyskanie pożyczki nie jest jednak proste. Przykładowo Bank Pocztowy pożyczy 9 tys. zł klientowi zarabiającemu 600 zł, jeśli nie ma on innych osób na utrzymaniu, koszty utrzymania gospodarstwa domowego są niskie i nie spłaca innych kredytów. Jeżeli zalegał ze spłatą innych zobowiązań, z zaciągnięciem nowego kredytu może mieć kłopoty.

Szansę na większą pożyczkę mają mieszkańcy dużych miast czy regionów o niższym bezrobociu, a także stali klienci banku.

– Maksymalną dostępną kwotę kredytu można zwiększyć wydłużając okres spłaty. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie, bo drogi kredyt gotówkowy trzeba spłacać z reguły rok lub dwa lata – mówi Maciej Kossowski z firmy Expander.

Udzielając kredytów osobom o niskich zarobkach, niektóre banki zmuszają też do zakupu ubezpieczenia, co ogranicza ich ryzyko. Tak jest np. w Raiffeisen Banku, Banku BGŻ i Lukas Banku.

Maciej Bednarek (źródło: Gazeta Prawna, 14.07.2006)
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem