Od dziś banki mają obowiązek przyjmować spłatę rat kredytowych bezpośrednio w walucie. Nie chcą jednak przyjmować wpłat w bilonie. Rozwiązaniem jest nadpłata raty - wynika z analizy Expandera
- Większość banków deklaruje, że wpłaty w walucie na poczet raty kredytowej będzie przyjmować w kasie, bez prowizji - twierdzi Katarzyna Siwek, analityk Expandera. Jej zdaniem tylko w takim przypadku korzystanie z Rekomendacji S (II) będzie miało sens, gdyż przelewy walutowe są drogie, a opłaty z nimi związane mogą z nawiązką pokryć korzyści z tytułu zakupu franka po niższym kursie.
Problem jednak w tym - zauważa analityk Expandera - że raty kredytowe mają końcówki, tzn. aby je opłacić w całości, potrzebne są zarówno banknoty, jak i bilon. Tymczasem banki albo w ogóle bilonu nie przyjmują, albo od jego wpłaty pobierają bardzo wysokie prowizje rzędu 50-60 proc. Jest też problem z zakupem bilonu w kantorach.
Expander podaje przykład:
Rata kredytu we frankach zaciągniętego przed rokiem na sumę 300 tys. zł (30 lat, 1,4 proc. marży) wynosi dziś 507,1 CHF. 500 franków można opłacić np. dwoma banknotami po 200 CHF i jednym po 100 CHF. 7 franków i 10 centymów trzeba jednak opłacić bilonem (np. monety po 2 i 5 franków oraz 10 centymów).
Tylko trzy banki - Fortis, DnBNord oraz Kredyt Bank - deklarują, że będą przyjmować bilon od spłacających kredyty i nie pobiorą od tego prowizji. PKO BP też przyjmie bilon, ale obciąży wpłatę 50-proc. prowizją. Z kolei Raiffeisen Bank przyjmie bilon tylko w przypadku wpłaty w euro (dla franków nie ma takiej możliwości). Prowizja wynosi 60 proc. Banki, które nie przyjmą bilonu to m.in. BOŚ, Multibank, ING Bank Śląski, Alior, Nordea, Citibank Handlowy, Millennium i Dominet.
- Kredytobiorca musi się w takim wypadku liczyć z tym, że bank zaproponuje wpłatę zaokrągloną w górę do najmniejszego banknotu i zdeponowanie nadwyżki na rachunku, na poczet kolejnej raty - stwierdza Katarzyna Siwek. - W naszym przykładzie rata wyniesie więc 510 franków.
Takie rozwiązanie będą stosować np. ING, Alior i Millennium. W Citibanku Handlowym kredytobiorca będzie miał największy na rynku wybór: będzie mógł nadpłacić walutę i zdeponować nadwyżkę na rachunku, będzie mógł dostać resztę w złotych, bądź zapłacić niższą kwotę a końcówkę, wyrażoną w bilonie, kupić w banku (robiąc przelew między kontem PLN a CHF).
Które banki przyjmą bilon w kasie
Fortis, DnBNord, Kredyt Bank - tak, bez prowizji
PKO BP - tak, z prowizją 50 proc.
Raiffeisen Bank - tak, ale tylko euro, z prowizją 60 proc. BOŚ, Multibank, ING Bank Śląski, Alior, Nordea, Citibank Handlowy, Millennium, Dominet - nie ma możliwości wpłaty bilonu
Źródło: Expander, banki
Rekomendacja S (II) wydana 17 grudnia 2008 r. przez Komisję Nadzoru Finansowego, to zalecenie dla banków, by umożliwiły klientom spłatę rat w walucie, w której kredyt został zaciągnięty. Kredytobiorca może więc spłacać raty walutą kupioną np. w kantorze, co eliminuje problem spreadu, czyli niekorzystnych dla kredytobiorców różnic w stosowanych przez banki kursach walut przy wypłacie kredytu i jego spłacie.
- Większość banków deklaruje, że wpłaty w walucie na poczet raty kredytowej będzie przyjmować w kasie, bez prowizji - twierdzi Katarzyna Siwek, analityk Expandera. Jej zdaniem tylko w takim przypadku korzystanie z Rekomendacji S (II) będzie miało sens, gdyż przelewy walutowe są drogie, a opłaty z nimi związane mogą z nawiązką pokryć korzyści z tytułu zakupu franka po niższym kursie.
Problem jednak w tym - zauważa analityk Expandera - że raty kredytowe mają końcówki, tzn. aby je opłacić w całości, potrzebne są zarówno banknoty, jak i bilon. Tymczasem banki albo w ogóle bilonu nie przyjmują, albo od jego wpłaty pobierają bardzo wysokie prowizje rzędu 50-60 proc. Jest też problem z zakupem bilonu w kantorach.
Expander podaje przykład:
Rata kredytu we frankach zaciągniętego przed rokiem na sumę 300 tys. zł (30 lat, 1,4 proc. marży) wynosi dziś 507,1 CHF. 500 franków można opłacić np. dwoma banknotami po 200 CHF i jednym po 100 CHF. 7 franków i 10 centymów trzeba jednak opłacić bilonem (np. monety po 2 i 5 franków oraz 10 centymów).
Tylko trzy banki - Fortis, DnBNord oraz Kredyt Bank - deklarują, że będą przyjmować bilon od spłacających kredyty i nie pobiorą od tego prowizji. PKO BP też przyjmie bilon, ale obciąży wpłatę 50-proc. prowizją. Z kolei Raiffeisen Bank przyjmie bilon tylko w przypadku wpłaty w euro (dla franków nie ma takiej możliwości). Prowizja wynosi 60 proc. Banki, które nie przyjmą bilonu to m.in. BOŚ, Multibank, ING Bank Śląski, Alior, Nordea, Citibank Handlowy, Millennium i Dominet.
- Kredytobiorca musi się w takim wypadku liczyć z tym, że bank zaproponuje wpłatę zaokrągloną w górę do najmniejszego banknotu i zdeponowanie nadwyżki na rachunku, na poczet kolejnej raty - stwierdza Katarzyna Siwek. - W naszym przykładzie rata wyniesie więc 510 franków.
Takie rozwiązanie będą stosować np. ING, Alior i Millennium. W Citibanku Handlowym kredytobiorca będzie miał największy na rynku wybór: będzie mógł nadpłacić walutę i zdeponować nadwyżkę na rachunku, będzie mógł dostać resztę w złotych, bądź zapłacić niższą kwotę a końcówkę, wyrażoną w bilonie, kupić w banku (robiąc przelew między kontem PLN a CHF).
Które banki przyjmą bilon w kasie
Fortis, DnBNord, Kredyt Bank - tak, bez prowizji
PKO BP - tak, z prowizją 50 proc.
Raiffeisen Bank - tak, ale tylko euro, z prowizją 60 proc. BOŚ, Multibank, ING Bank Śląski, Alior, Nordea, Citibank Handlowy, Millennium, Dominet - nie ma możliwości wpłaty bilonu
Źródło: Expander, banki
Rekomendacja S (II) wydana 17 grudnia 2008 r. przez Komisję Nadzoru Finansowego, to zalecenie dla banków, by umożliwiły klientom spłatę rat w walucie, w której kredyt został zaciągnięty. Kredytobiorca może więc spłacać raty walutą kupioną np. w kantorze, co eliminuje problem spreadu, czyli niekorzystnych dla kredytobiorców różnic w stosowanych przez banki kursach walut przy wypłacie kredytu i jego spłacie.
Podobne artykuły z tego źródła
Zobacz także
- Złoty przy poziomach z wczorajszego dnia
- Odradza się sieć bankowych placówek
- Sesja bez obranego kierunku
- Kolejna kiepska sesja dla złotego
- Kredyty mieszkaniowe wypływają z banków coraz szerszym strumieniem
- 4 - 6.10.2010r. Modelowanie zarządzania procesami biznesowymi
- Zatrudnienie rośnie coraz szybciej, płace wyhamowały
- Lekkie ustabilizowanie po wczorajszej sesji
- Ziemia, która przynosi zyski, czyli jak zarobić na ziemi
- Koniec korekty na złotym
