Analitycy oczekują osłabienia złotego we wtorek

Data: 22.08.2006
Początek wtorkowych notowań nie przyniósł dużych zmian w kursie złotego, choć analitycy spodziewają się osłabienia polskiej waluty. Na rynku długu inwestorzy czekają na dane z Niemiec.

Około godziny 9.10 euro wyceniano na 3,90 zł wobec 3,9030 zł w poniedziałek po południu i 3,91 zł na otwarciu. Dolar kosztował 3,0350 zł wobec odpowiednio 3,0190 zł i 3,0345 zł.

Na rynku międzynarodowym kurs euro/dolara wynosił 1,2870.

"Podczas wtorkowej sesji spodziewamy się osłabienia złotego do ok. 3,93 do euro" - powiedział PAP Marek Rogalski, analityk TMS.

"Nastroje w regionie nie są dobre, głównie za sprawą forinta, choć i polskie otoczenie polityczne nie pomaga złotemu: chodzi tu o komisję bankową czy zapowiedzi Andrzeja Leppera, że Samoobrona może nie poprzeć budżetu" - dodał analityk.

Na rynku długu nie widać wyraźnego trendu.

"Doszliśmy do poziomu, na którym doszło do konsolidacji i wśród inwestorów obecnie ścierają dwa sprzeczne scenariusze odnośnie przyszłości - musi pojawić się jakiś impuls, który wskaże inwestorom dalszy kierunek" - powiedział Marek Kaczor, dealer w PKO BP.

"Lokalnie dzień zapowiada się spokojnie, za granicą mamy dane z rynku niemieckiego, dlatego przypuszczam, że będzie podążać za rynkami bazowymi" - dodał Kaczor.

Około godziny 9.20 rentowność dwuletnich obligacji wynosiła 4,94 proc. wobec 4,92 proc. w poniedziałek po południu i 5,02 proc. w poniedziałek rano. Dochodowość papierów pięcioletnich wynosiła 5,47 proc. czyli tak samo jak w poniedziałek po południu i względem 5,46 proc. rano. W przypadku dziesięcioletnich papierów było to 5,66 proc., czyli dokładnie tyle, co poprzedniego dnia.

(źródło: Gazeta Prawna, 22.08.2006)
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
Adres e-mail
Treść wypowiedzi
Włącz BBCode
Włącz emotikony
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem