Infolinia Kredyty.net

 

0 801 08 08 11

 

(0,29 zł/min + VAT)


   Reklama Max Lokaty wprowadza w błąd

     MultiFormularz
     Kalkulatory

     Znajdź bank lub pośrednika
     Zadaj pytanie doradcy

     Co warto wiedzieć o BIK?
     Sprawdź historię kredytową

     Poradnik
     Słownik
     Formularze
     Przydatne Linki

     Legislacja
      -  Projekty
      -  Akty prawne
      -  Postulaty i stanowiska

     Opracowania
      -  Zagadnienia prawne
      -  Analizy kredytowe
      -  Rynek nieruchomości
      -  Wycena nieruchomości
      -  Rynek kapitałowy
      -  Rynek europejski
      -  Makroekonomia

     Seminaria i szkolenia
      -  Planowane
      -  Zorganizowane


     Kursy Walut
     Stopy Procentowe
     Artykuły
     Wydarzenia
     Dziennik.pl


     O Firmie
     O Portalu
     Nasi Partnerzy
     Praca
     Reklama
     Kontakt
     Mapa Serwisu
     Startuj z Kredyty.net



Archiwum artykułów
Reklama Max Lokaty wprowadza w błąd [2008-02-01 10:19:00]
Czy PKO BP wprowadza klientów w błąd, promując w telewizyjnych reklamówkach roczną lokatę na 6 proc. "bez żadnych gwiazdek"? Oburzone są inne banki i niektórzy klienci PKO. Sprawę zbada Komisja Nadzoru Finansowego

Od poniedziałku ruszyła nowa kampania reklamowa PKO BP. W telewizyjnych spotach i na plakatach bank zachęca klientów do założenia nowej "Max Lokaty". Oprocentowanie jest bardzo wysokie - 6 proc. w skali roku. To tyle, ile do tej pory dawały najlepsze na rynku banki - Dominet i AIG.

Wprowadzenie Max Lokaty to sensacja na rynku bankowym. Do tej pory PKO BP należał do najbardziej skąpych banków, oprocentowanie rocznych lokat nie przekraczało 2,5-3 proc.

Prezes PKO BP Rafał Juszczak liczy na to, że dzięki Max Lokacie do banku przypłyną pieniądze liczone w miliardach złotych. Nieoficjalnie mówi się, że bank podwyższył atrakcyjność lokat, bo klienci zaczęli przenosić pieniądze do lepiej oprocentowanych obligacji skarbowych, które można kupić jedynie w okienkach PKO BP.

Na ofensywę PKO BP, który ma jedną trzecią rynku lokat, już zaczynają reagować konkurenci. W czwartek o podwyższeniu oprocentowania poinformował Bank Millennium. Za roczny depozyt zakładany przez internet będzie można teraz dostać nawet 5,3 proc.

Nowa lokata PKO BP zaskakuje nie tylko oprocentowaniem, ale też agresywną kampanią promocyjną, w której widać nawiązania do ofert konkurencyjnych banków. Np. jeden z telewizyjnych spotów, w którym bohater mówi, że giełda spada i warto poszukać dobrej lokaty, zaczyna się na zielonym tle. To kolor charakterystyczny m.in. dla banku BZ WBK i jego funduszy Arka.

W innym spocie sympatyczna pani przekonuje: "Obiecują ci podwójne zyski, ale ukrywają informacje pod gwiazdką. A co powiesz na 6 proc. bez gwiazdek?". Kwestia jest wygłaszana na bordowym tle, identycznym, jak barwy Banku Millennium.

Marketingowcy PKO BP piją zapewne do lokaty progresywnej Banku Millennium, która daje 10 proc. zysku, ale tylko w ostatnim miesiącu rocznego depozytu. Średnie oprocentowanie dla całego roku to 5,5 proc., o czym bank informuje już drobniejszym drukiem.

Konkurentom PKO nie podoba się agresywny ton reklam bankowego giganta. - Cały ten szum i nawiązywanie w jednym ze spotów do reklam produktów naszego banku ma na celu wyłącznie przykrycie niedostatków lokaty PKO BP - mówi Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK.

Bankowcy zgodnym chórem podkreślają, że PKO BP, deklarując "6 proc. bez gwiazdek", nie mówi klientom całej prawdy. Odsetki od Max-Lokaty będą bowiem liczone dopiero począwszy od 18 marca. Co to oznacza? Jeśli ktoś zapisze się na lokatę już dziś, jego pieniądze przez ponad półtora miesiąca będą leżały w PKO BP nieoprocentowane.

Z obliczeń analityków Banku Millennium wynika, że po uwzględnieniu okresu bez odsetek roczne oprocentowanie lokaty wyniesie dla osoby wpłacającej dziś pieniądze już tylko 5,3 proc., a nie 6 proc., jak podaje w reklamach PKO BP.

Piotr Gajdziński dodaje, że PKO BP nie mówi też prawdy, obiecując możliwość wypłaty pieniędzy przed terminem lokaty bez utraty odsetek. - Z warunków lokaty, które przeanalizowaliśmy, wynika, że w takim przypadku bank naliczy od 1 do 3 proc. odsetek, w zależności od tego, kiedy klient zerwie lokatę.

Do "Gazety" zgłaszają się też klienci PKO BP, którzy poczuli się wprowadzeni w błąd reklamówkami i plakatami mówiącymi o wysokim oprocentowaniu bez żadnych haczyków. - Wpłaciłam pieniądze i dopiero w okienku dowiedziałam się, że będą przez ponad miesiąc nieoprocentowane - oburza się czytelniczka z Poznania. - Czy na pewno to uczciwa i atrakcyjna propozycja dla klientów? - pyta Grzegorz Flanz z Banku Spółdzielczego w Toruniu.

Reklamówkami PKO BP zainteresowała się Komisja Nadzoru Finansowego. - Przygotowujemy obszerny raport dotyczący reklam banków i PKO BP się w nim pewnie znajdzie. Wydaje mi się, że jego klienci mogą poczuć się wprowadzeni w błąd takim brzmieniem reklamy - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

A co na to sam bank? - To uczciwa oferta. Owszem, oprocentowanie będzie liczone od 18 marca, ale obejmie pełen rok kalendarzowy. Klienci, którzy wcześniej zapiszą się na lokatę, mogą w konkursie wygrać trzy samochody - mówi rzecznik banku Tomasz Fill.

Maciej Samcik (źródło: Gazeta.pl Gospodarka, 01.02.2008)



Kup >> E-podpis
Leasing >> Gold Finance
Zamów on-line >> Kredyty
Oblicz >> Zdolność
Zainwestuj >> Fundusze
Ubezpiecz >> OC i AC
Czytaj >> E-prasa
Sprawdź >> BIK
Chroń karty >> Blokada.pl

[2008-11-19 12:14:00]
Część pieniędzy na zakup środków transportu musisz wyłożyć z własnej kasy
Nie trzeba szukać oferty kredytowej przygotowanej specjalnie z myślą o sfinansowaniu auta. Równie dobrze można skorzystać ze zwykłej pożyczki dla... [Więcej...]

[2008-11-18 10:21:00]
Franki w NBP, bankom ich nie trzeba
Akcja NBP dostarczenia w trybie awaryjnym franków ze Szwajcarii do polskich banków jest już spóźniona. Jak wynika z sondy portalu forsal.pl, więk... [Więcej...]

[2008-11-10 12:50:00]
Oddalają się marzenia o własnym mieszkaniu
Kryzys na światowych rynkach finansowych nie dotknął bezpośrednio Polski, jednakże jego konsekwencje są w naszym kraju widoczne i dla niektórych ... [Więcej...]